Logo
Powrót

Zaangażowanie, które widać w każdym geście

Wierzymy, że zaangażowanie nie jest jedynie dodatkiem w pracy, a codzienną, powtarzaną decyzją - by być uważnym, obecnym i blisko ludzi.

Kiedy próbujemy znaleźć najlepszy przykład tej wartości w praktyce, pierwszą osobą, która przychodzi nam na myśl jest Patrycja - kierowniczka apteki w Brzesku i ambasadorka Dr. Max CARE.

Jak sama o sobie mówi - “pomaganie ma we krwi”. Trudno byłoby się z tym nie zgodzić. Jej uważność, empatia i zwyczajna ciekawość drugiego człowieka są godne naśladowania.

Zaangażowanie zaczyna się w aptece...

„W aptece czasem czuję się jak detektyw” - żartuje Patrycja, wspominając rozmowę z pacjentką, której pomogła znaleźć lek bez znajomości jego nazwy.

Takich historii ma mnóstwo, ale jej zaangażowanie nie kończy się w aptece. Wręcz przeciwnie - tam się zaczyna.

Patrycja regularnie pojawia się wszędzie tam, gdzie ludzie potrzebują wiedzy, wsparcia albo po prostu rozmowy. Podczas lokalnych wydarzeń - pikników rodzinnych, Święta Seniora, dożynek czy sportowych imprez jest nie tylko nasza ambasadorką. Jest kimś ważniejszym: łączniczką pomiędzy Dr. Max a lokalną społecznością.

Brzeska Dycha - zdrowie na każdym kilometrze

Na VII Brzeskiej Dysze wraz z zespołem dbała o zdrowie uczestników: mierzyli ciśnienie i wykonywali komputerowe badanie skóry, a do tego każdy mógł wykręcić własny, zdrowy koktajl - a razem z nim dawkę dobrej energii.

Dożynki w Wokowicach - święto, które połączyło tradycję z profilaktyką

Wśród muzyki, stoisk i rozmów Patrycja i zespół badali pacjentom poziom cukru, ciśnienie, a przede wszystkim tłumaczyli, jak dbać o zdrowie na co dzień.

„11 kilometrów dla Niepodległej” - wspólna energia

To nie tylko sportowa inicjatywa, ale również okazja, by promować zdrowie lokalnie, Patrycja znów przeprowadzała rozmowy o profilaktyce, czy pomiary ciśnienia. Jej najważniejszym wynagrodzeniem były uśmiechy i wdzięczność uczestników.

Patrycja uczestniczy w życiu lokalnej społeczności, angażuje się w każdą możliwą inicjatywę tylko po to, aby móc poczuć, że ma realny wpływ na zdrowie pacjentów. Bo zaangażowanie to nie podniosłe słowa, a prawdziwe czyny i pomoc.