Kiedy apteka staje się częścią lokalnej społeczności
Bycie blisko Pacjenta nie zawsze zaczyna się w aptece.
Czasem zaczyna się na miejskim rynku. Podczas lokalnego festynu. Wśród rodzin spędzających wspólnie weekend.
To właśnie tam zespół Apteki sieci franczyzowej Dr. Max w Lubaczowie postanowił spotkać się z mieszkańcami i porozmawiać o zdrowiu – w swobodnej atmosferze, z dala od aptecznych lad i gabinetów. Bo troska o zdrowie nie ma jednego adresu.
Zdrowie najlepiej promować tam, gdzie są ludzie
Podczas Zlotu Pojazdów Zabytkowych w Oleszycach pracownicy Apteki Lubaczów – działający również jako wolontariusze Stowarzyszenia Dr. Max Zdrowie – przygotowali strefę, w której mieszkańcy mogli dowiedzieć się więcej o profilaktyce i codziennej trosce o zdrowie.
Na uczestników czekały konsultacje dotyczące pielęgnacji skóry i ochrony przeciwsłonecznej, quizy, konkursy oraz rozmowy o zdrowych nawykach. Nie były to wykłady ani prezentacje. Były to zwykłe rozmowy, które często okazują się najlepszym początkiem budowania zdrowych nawyków
Farmaceuta jest tam, gdzie potrzebują go ludzie
W Dr. Max wierzymy, że zawód farmaceuty nie ogranicza się do pracy za pierwszym stołem. To również edukacja, dzielenie się wiedzą i budowanie relacji z lokalną społecznością. Dlatego tak cenne są inicjatywy, które powstają oddolnie – z potrzeby serca i chęci zrobienia czegoś dobrego.
Za organizacją wydarzenia stała Anna Bogusz, wokół której zaangażował się cały zespół Apteki Lubaczów. W przygotowanie i realizację przedsięwzięcia włączyły się również Kierownik Apteki Jagoda Gimlewicz oraz Anna Malińska, Katarzyna Sopel i Agnieszka Starczak.
Efektem była przestrzeń pełna rozmów, uśmiechów i praktycznej wiedzy, z której mogli skorzystać mieszkańcy w każdym wieku.
Łączymy tradycję z nowoczesnym podejściem
Dużym zainteresowaniem cieszyły się również historyczne eksponaty apteczne – dawne wagi, utensylia i sztanglasy. Dzięki nim uczestnicy mogli zobaczyć, jak przez lata zmieniał się zawód farmaceuty i jak ogromną drogę przeszedł – od przygotowywania receptur po rolę eksperta, który każdego dnia wspiera Pacjentów w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących zdrowia.
To piękne przypomnienie, że choć narzędzia się zmieniają, misja farmaceuty pozostaje niezmienna – pomagać ludziom.
Tak wygląda CARE na co dzień
W Dr. Max jesteśmy przekonani, że o kulturze organizacyjnej najlepiej świadczą codzienne działania naszych pracowników. Nie dlatego, że ktoś ich o to poprosił. Dlatego, że sami dostrzegają potrzeby swojej lokalnej społeczności i chcą być jej częścią. To właśnie z takich inicjatyw buduje się zaufanie. Do zawodu farmaceuty. Do apteki. I do ludzi, którzy każdego dnia zakładają biały fartuch.
Jesteśmy dumni, że w naszych zespołach pracują osoby, które swoją wiedzę, zaangażowanie i pasję wykorzystują nie tylko w aptekach, ale również wszędzie tam, gdzie mogą zrobić coś dobrego dla innych.
Bo właśnie tacy ludzie tworzą Dr. Max.



