Logo
Powrót

Od pierwszego stołu do zarządzania biznesem RX - historia Justyny z Dr. Max

Justyna pokazuje, że z dyplomem farmaceuty można wyjść daleko poza „pierwszy stół” – dziś łączy wiedzę medyczną z twardym biznesem, zarządzając działem zakupów i sprzedaży RX w Dr. Max. Jej historia to gotowy scenariusz na elastyczną, wieloetapową karierę w ramach jednej organizacji. 

Kim jest Justyna dziś 

Justyna zarządza działem zakupów i sprzedaży produktów na receptę – wraz z zespołem negocjuje warunki z producentami, buduje strategie sprzedażowe dla aptek franczyzowych i rozszerza współpracę z dostawcami w ViaPharmie. Z wykształcenia jest farmaceutką po Akademii Medycznej we Wrocławiu, a w Dr. Max pracuje od kilkunastu lat, konsekwentnie przechodząc przez kolejne etapy rozwoju. 

Od „przypadkowej” farmacji do pierwszej apteki 

Studia farmaceutyczne nie były oczywistym wyborem – początkowo myślała o psychologii, a na farmację trafiła po rozmowie z wykładowcą i… drugim podejściu do egzaminów. Pierwsza praca w małej, osiedlowej aptece była „wrzuceniem na głęboką wodę”, ale dzięki wsparciu kierownika szybko nauczyła się pracy z pacjentem i odpowiedzialności za receptę. 

Kierowniczka, różne apteki, super KA 

Po specjalizacji z farmacji aptecznej została kierowniczką apteki i szybko przekonała się, że największym wyzwaniem – ale i satysfakcją – jest zarządzanie ludźmi, a nie tylko ich grafikiem. Pracowała w aptekach o różnym profilu, od małych po wysokoobrotowe w galeriach handlowych, dbając, by obroty nie opierały się wyłącznie na „drogeryjnej” sprzedaży, ale na silnym udziale leków na receptę. 

Z czasem, prowadząc już 15‑osobowy zespół, została zaproszona do projektu „super KA” – właśnie dlatego, że potrafiła skutecznie rozwijać ludzi i wyniki apteki. W tej roli wspierała nierentowną placówkę, współpracując z lokalnym kierownikiem, wskazując kluczowe obszary do poprawy i proponując konkretne działania, co ostatecznie przełożyło się na trwałą poprawę wyników. 

Skok do działu handlowego 

Przejście z apteki do działu handlowego nie było zaplanowanym ruchem – dostrzegł ją ówczesny dyrektor operacyjny, widząc „żyłkę handlowca” i zaproponował objęcie kierownictwa działu RX. Wiedza z apteki oraz znajomość prawa farmaceutycznego okazały się kluczowe, ale Justyna podkreśla, że fundamentem sukcesu są ludzie, którzy chcą z nią pracować i nie boją się wyzwań. 

Dziś jej praca to miks negocjacji biznesowych, analizy danych sprzedażowych i myślenia strategicznego o roli leków RX w całej sieci. Coraz mocniej angażuje się w też w wprowadzanie leków do hurtowni ViaPharma i zakupy dla aptek, rozwijając współpracę zarówno z producentami, jak i dostawcami oraz stawiając na długoterminowe partnerstwa. 

MBA i patrzenie szerzej 

Justyna zdecydowała się na studia MBA, by lepiej rozumieć biznes – od finansów i strategii, po prawo i zarządzanie ludźmi. Firma w pełni sfinansowała naukę i pozwoliła studiować w godzinach pracy, co realnie wsparło jej rozwój jako liderki. 

Dzięki MBA inaczej patrzy na swoją rolę – nie tylko jako szefowej konkretnego działu, ale osoby współodpowiedzialnej za kierunek rozwoju całej organizacji. Zwraca też większą uwagę na zarządzanie sobą jako liderką, co bezpośrednio przekłada się na jakość decyzji i efekty zespołu. 

Co mówi młodym farmaceutom 

Justyna przekonuje, że farmaceuta to zdecydowanie coś więcej niż praca „tylko w aptece” – to zawód, który daje realny wpływ na zdrowie pacjentów i bardzo szerokie możliwości rozwoju. Wymienia obszary, w których można szukać swojej drogi: technologie, projekty, system ochrony zdrowia, biznes i zarządzanie. 

Jej zdaniem trzy kluczowe kompetencje na elastyczną karierę to: komunikacja i praca z ludźmi, umiejętność rozwiązywania problemów i myślenie analityczne oraz elastyczność wobec zmian. Podkreśla, że odwaga do podjęcia decyzji o przejściu z apteki do działu handlowego była dla niej przełomem – właśnie dzięki tym umiejętnościom. 

Przyszłość zawodu i Justyny 

Justyna widzi swoją przyszłość w roli, która łączy głęboką wiedzę farmaceutyczną z rozwojem biznesu, bo to kierunek, w którym idzie branża. Wierzy, że zawód farmaceuty będzie coraz bardziej interdyscyplinarny, oparty na współpracy między zawodami medycznymi i nowych specjalizacjach. 

Jej historia pokazuje, że w Dr. Max można zacząć jako stażysta, zostać kierownikiem apteki, a potem budować karierę w obszarach, które na studiach wydają się bardzo odległe – od zarządzania zespołem po negocjacje z globalnymi producentami.